Podjadasz w nocy? Możesz cierpieć na Zespół Nocnego Jedzenia cz.2

Jeżeli rano i po południu rezygnujemy z posiłków bo nie mamy apetytu lub brakuje nam czasu to wieczorem pochłaniamy nadmierne ilości pożywienia, by zaspokoić wilczy apetyt i głód.

Taki syndrom nazywa się Zespołem Nocnego Jedzenia i jest to zaburzenie psychiczne, którego powodem często jest rozładowanie stresu, emocji lub bezsenność czy, co gorsza, nuda. Jeżeli nie mamy wieczorem zajęcia to często sięgamy po jedzenie, gdyż jest to dla nas forma rozrywki. Kiedy jesteśmy zestresowani lub towarzyszą nam emocje często próbujemy sobie jedzeniem lub kalorycznym napojem wynagrodzić poniesione straty bądź uczcić sukces. To nie jest odpowiednia relacja z jedzeniem, gdyż często zapominamy, że jedzenie, prócz tego, że ma być smaczne, jest przede wszystkim dla nas formą energii, która jest niezbędna byśmy mogli przeżyć a nie nagrodą bądź ukojeniem problemów. 

Niestety, w momencie kiedy taka sytuacja zachodzi bardzo często, że w ciągu dnia nie jemy nic za to wieczorem wpychamy w swój żołądek potężne ilości jedzenia tylko na chwilę wywołujemy w nas poczucie euforii, niestety za chwilę to samo spowoduje obrzydzenie do samych siebie. Błędne koło jest wtedy kiedy budzimy się rano obiecując sobie zmianę nawyków, ponownie nic nie jemy a wieczorem powielamy schemat. Idąc tą drogą możesz utracić pewność siebie a ostatecznie doprowadzić do głębokiej depresji. Jestem tu po to, aby pomóc Ci zawrócić a Twoje żywienie skierować na odpowiednie tory. 

Jeżeli to bezsenność jest powodem nocnego podjadania u Ciebie to proponuję Ci abyś zadbała o higienę swojego snu. Kładź się o regularnych porach, śpij przynajmniej 6 godzin a jeśli trudno Ci zasnąć zrezygnuj z drzemek w ciągu dnia bądź długiego wylegiwania się w łóżku rano. Zadbaj również o ciekawe zajęcie wieczorem. Może obudzisz w sobie pasję do czegoś nowego? Zaczniesz czytać książki? Zainteresujesz się jakąś nową dziedziną? Spędzanie czasu przed telewizorem będzie wzmagało w Tobie chęć zjedzenia czegoś kalorycznego. Podczas oglądania telewizji tylko Twoje oczy są zajęte, na Twoje nieszczęście masz wolne dłonie i usta, zatem spokojnie możesz wcinać nawet nie zwracając uwagi na ilości. A czego oczy nie widzą tego sercu nie żal. 

Jeżeli zaplanujesz kolację na trzy godziny przed snem prawdopodobnie rano obudzisz się głodna i skora zjeść śniadanie. Idąc tą drogą zaplanuj w ciągu dnia dla siebie pięć posiłków w odstępach co trzy- cztery godziny. Dzień wcześniej przygotuj dla siebie potrawy w pudełkach aby uniknąć nagłego ssania w żołądku, które może być przyczyną sięgania po niezdrowe i wysokokaloryczne przekąski. Najrozsądniej zaplanować sobie kolacje na cały tydzień… i sensowne zajęcie wieczorem, które odciągnie Twoją uwagę od myślenia o jedzeniu. Jeżeli jednak nocne podjadanie u Ciebie wywołuje stres lub emocje powinieneś skontaktować się ze specjalistą, gdyż Zespół Nocnego Jedzenia jest zaburzeniem odżywiania, które powinien leczyć psychodietetyk.

Opublikowane w Blog

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *